Duch

Po śmierci dzieci Smoczych Bogów ich dusze udają się na księżyc, by tam oczekiwać reinkarnacji pod opiekuńczym okiem Ashy. Jednak towarzyszące zgonowi traumatyczne przeżycia mogą doprowadzić do powstania Ducha, eterycznej istoty związanej ze światem materialnym potężną, negatywną emocją. Odprawiając specjalny rytuał, Nekromanci mogą w pełni zapanować nad Duchem i uczynić zeń wiernego sługę.

Komentarz Kaspara

“Nekromanci werbują i zatrudniają Łowców Dusz, którzy przemierzają Ashan w poszukiwaniu zbłąkanych Duchów. Łowcy nie potrafią kontrolować takich istot; mają je tylko ujarzmić i uwięzić przy użyciu glifów strażniczych, klatek umysłu, a czasami nawet magicznych łańcuchów.”


Nieumarli

Nieumarli są niewrażliwi na truciznę, zaklęcia umysłu, strach oraz efekty wpływające na morale. Bardziej skuteczne przeciwko nim są zaklęcia Magii Światła, ale tylko ofensywne. Czary wspierające na nich nie działają, z wyjątkiem tych leczniczych, które zamiast uzdrawiać, zadają nieumarłym obrażenia.

Upiorzyca

Rozpacz, smutek i żal to emocje, dzięki którym powstaje Banshee. Istoty te często i licznie pojawiają się na świeżych pobojowiskach oraz w miejscach dotkniętych kataklizmem lub zarazą. Ich pełne boleści zawodzenie potrafi zmrozić serca najtwardszych wojowników… ale ci, którzy natknęli się na te istoty powiadają, że prawdziwa groza czai się w ich spojrzeniu, które zdaje się stale za tobą podążać.

Komentarz Kaspara

“Pozyskane w toku długich i skomplikowanych rytuałów Łzy Banshee stają się groźną trucizną w rękach Nekromantów. Rozpacz Banshee rozpuszczona w kielichu z winem zabije króla o wiele skuteczniej niż miecz czy sztylet.”


Nieumarli

Nieumarli są niewrażliwi na truciznę, zaklęcia umysłu, strach oraz efekty wpływające na morale. Bardziej skuteczne przeciwko nim są zaklęcia Magii Światła, ale tylko ofensywne. Czary wspierające na nich nie działają, z wyjątkiem tych leczniczych, które zamiast uzdrawiać, zadają nieumarłym obrażenia.

Czujność

Banshee są niemal ulotne, nierealne, a gdy zdaje ci się, że stoisz za ich plecami, one właśnie patrzą wprost na ciebie. Dlatego nigdy nie uda się ich zaskoczyć.